Trutnowy 4, 83-020 Cedry Wielkie

290 lat domu podcieniowego Trutnowy – 14. 08.2010 r.

Autor: zulawy, 3. września 2010

Tysiac lat niech żyje nam!

Niecodzienna  uroczystość była udziałem gości, którzy bardzo licznie zawitali do domu podcieniowego w Trutnowach. Hucznie świętowano bowiem 290. urodziny tej zabytkowej budowli. Jak przystało na tak piękny jubileusz nie zabrakło gratulacji, życzeń i kwiatów oraz wspaniałego tortu urodzinowego z sypiącą iskrami  racą. Chwila konsternacji zapanowała, gdy zebrani powstali z miejsc i chcieli odśpiewać tradycyjną przy takich okazjach pieśń, ale konieczna okazała się zmina tekstu. W wielkiej sieni zabrzmiało chóralne „tysiąc lat niech żyje nam!”. Przedtem jednak organizatorzy zapewnili przybyłym wiele atrakcji i niespodzianek. Gorąco oklaskiwano, domagając się bisów, znakomity koncert znanego dyrygenta prof. Zygmunta Rycherta, który na organach Hamonnda wykonał szereg utworów najwybitniejszych kompozytorów. Publiczność podziwiała nie tylko kunszt artysty i jego mistrzowskie interpretacje, ale też możliwości intrumentu, które prezentował i omawawiał muzyk. Szczególnie urzekajace były dźwięki dzwonów wplecione w liryczne i nastrojowe kompozycje. Z uwagą słuchano też wykładu prof. Andrzeja Januszjatisa, jak zwykle pełnego ciekawostek dotyczących Żuław Wiślanych. Uroczystości towarzyszyło otwarcie wystawy grafik komputerowych inspirowanych pejzażem i architekturą regionu, wykonanych przez współwłaściciela domu podcieniowego, artystę plastyka Daniela Kufla. Jej przygotowanie wspierał Samorząd Województwa Pomorskiego, przyznając  stypendium na realizację przedsięwzięcia. Debiut artystyczny przeżywały dwie młode licealistki z Klubu Młodych Stowarzyszenia „Żuławy Gdańskie” – Marta Szwemińska i Monika Karnat. W jednym z pomieszczeń przygotowały wystawę swoich fotografii. Niespodzianką dla wszystkich gości była możliwość oglądania będącej w budowie Panoramy Żuław, czyli przestrzennego ukazania miniatur regionalnych zabytków w ciekawej oprawie.  A że nie samą sztuką człowiek żyje nie zapomniano też o bardziej prozaicznych potrzebach gości, których częstowano różnymi napitkami, wiejskim chlebem ze smalcem i kiszonymi ogórkami oraz tradycyjnymi żuławskimi klinkami ziemniaczanymi okraszonymi  gotowaną kiszoną kapustą z grzybami.

– To była feta godna tak pięknych urodzin – podsumował Ryszard Kul, przewodniczący Gdańskiego Towarzysta Przyjaciół Sztuki. – O randze tego miejsca niech świadczy liczba gości, z których część nie pomieściła się w sieni. Wszyscy jednak nie kryli zadowolenia i z niecierpliwością oczekują kolejnych, tym razem okrąłych, 300 urodzin domu.

Dom podcieniowy jest stale udostępniany turystom indywidualnm i grupom zorganizowanym. Wystawy można zwiedzać do 15 września. Więcej informacji pod nr. tel. 693 701 681 i 58 68 36 231.

 

Fot: Andrzej Hawrylak, Andrzej Tyminski, Marta Szwemińska, Monika Karnat, Daniel Kufel.


VPowiatowy Konkurs Kulinarny ,,Niebo w gębie, czyli przysmaki powiatu Gdańskiego” 27 czerwca 2010 r.

Autor: zulawy, 31. sierpnia 2010

„Niebo” po raz piąty

V Powiatowy Konkurs Kulinarny „Niebo w gębie, czyli przysmaki powiatu gdańskiego” zgromadził rekordową liczbę uczestników i gości. Jury w składzie: Cezary Bieniasz – Krzywiec – starosta powiatu gdańskiego,

Kazimierz Kloka – przewdoniczący Rady Powiatu,

Mariola Grzechowiak – wiceprezes Zakładów Mięsnych Nowak,

Marek Model – artysta palstyk, profesor ASP,

Marek Adamkowicz – szef pruszczańskiego Odziału „Dziennika Bałtyckiego”, Artur Michna – Stowarzyszenie „Poszukiwacze Smaku”

oceniło 49 zgłoszonych potraw w 5 kategoriach: dania mięsne, nalewki,ciasta, dania żuławskie,inne potrawy.

Po raz pierwszy udało się zaprezentować  potrawy żuławskie. Do ich przygotowania  zainspirował uczestników wstęp prof. Andrzeja Januszjatisa o regionalnej kuchni zamieszczony w II części książki „Niebo  gębie, czyli przysmaki powiatu gdańskiego”, wydanej przez nas w 2009 roku.

Konkursowi towarzyszyło otwarcie wystawy obrazów Marka Modela, prof. Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku oraz  koncert Zespołu „Zagan Acoustic”.

Impreza została dofinansowana przez Starostwo Powiatowe w Pruszczu Gdańskim, które też ufundowało część nagród. Sponsorami byli również: Zakłady Mięsne Nowak, Stowrzyszenie „Poszukiwacze Samku” oraz Stowarzyszenie „Żuławy Gdańskie”.

V Powiatowy Konkurs Kulinarny „Niebo  gębie, czyli przysmaki powiatu gdańskiego” 27 czerwca 2010 r. – laureaci

Dania żuławskie

I.                   Klinki krajane – Katrzyna Chajek

II.                Kaczka sołtysa – Wojciech Zonek

III.             Łosoś rokitnicki – Anna Łątka

wyr. Kopyta Rokity – KGW Rokitnica

wyr. Placki z siarą – Kazimiera Budzich

Dania mięsne

I. Pasztet z gołębia – Marianna Kaczor

II. Roladki z kurczaka – Krystyna Urbańska

III. Karkówka po żuławsku – Aneta Zonek

wyr. Gdańskie marengo – Grzegorz Niewiadomy

wyr. Risotto o smaku winnym – Maria Suska

wyr. Klopsiki mięsno – grzybowe – Ewelina Purzycka

Nalewki

I. Agrestowa – Andrzej Janeczko

II. II. Miodowa z imbirem -  Andrzej Janeczko

III. III. Pieprzówka – Andrzej Janeczko

wyr. Nalewka sołtysa – Wiesław Zbroiński

wyr. Aroniowa – Andrzej Brzyszcz

wyr. Rembrantówka – Kazimierz Łaban

Inne

I. Rolada rokitnicka – Alicja Krzesiewicz

II. Jadło gbura – Zofia Bukowska

III. Pasztet biduli – Kazimiera Krzesiewicz

wyr.  Sałatka Irenki – Irena Abramczyk

wyr.  Bezjajeczne piwoszki – Jakub Myszka

Ciasta

I.  Makowiec z masą orzechową – Beata Śmietana

II. Biszkopt z masą serową – Mieczysława Myk

III. Biedronka – Mariola Budzich

wyr. Chłopski sernik – Olimpia Prill – Sitek

wyr. Drożdżowa ósemka – Róża Fedak

wyr.  Żuławski przysmak – Wioletta Fedak

Fot. Daniel Kufel, Cezary Paszkowski, Stanisław Składanowski, Jerzy Gajewicz.


Żuławskie bajanie

Autor: zulawy, 29. sierpnia 2010

Młodzi napisali żuławskie baśnie

Pół roku trwała praca 20-osobowej grupy z Klubu Młodych Stowarzyszenia „Żuławy Gdańskie”. Wspólnie trudziliśmy się  nad stworzeniem zbioru baśni żuławskich ispirowanych pejzażem, historią, zabytkami. Był to już trzeci projekt realizowany w ramach Programu „Równać szanse” Polsko – Amerykańskiej Fundacji Wolności i Polskiej Fundacji Dzieci i Młodzieży. Zdobycie 7 tys. grantu nie było łatwe, bowiem spośród 604 zgłoszonych projektów komisja konkursowa wybrała 102, w tym 7 z województwa pomorskiego. Oprócz typowo literacko – warsztatowych zajęć mieliśmy okazję spotkać się z prof. Jerzym Sampem, który udzielił nam wielu rad i bezcennych wskazówek. Nie brakowało też innych atrakcji – choćby takich jak udział w imprezie plenerowej „Żuławski Tulipan 2010” w Mokrym Dworze, gdzie za ułożenie kwiatowych kobierców zdobyliśmy dwa III miejsca i kosze pełne słodyczy. Z p. Katarzyną Czaykowską – Stój, przewodnikiem turystycznym, zwiedzaliśmy Gdańsk i najciekwsze miejsca Żuław.

W czerwcu nastąpiło uroczyste podsumowanie dokonań oraz promocja ksiażki „Żuławsike bajanie” z ilustracjami uczestników. W wielkiej sieni żuławskiego domu podcieniowego młodzież zaprezentowała fragmenty swoich opowieści oraz przygotowała wystwę prac plastycznych. Honorowymi gośćmi obok nauczycieli, kolegów i rodzin autorów były dzieci z Białorusi goszczące w gminie Cedry Wielkie w ramach programu Wakacje z Polską. Wszyscy uczestnicy „święta projektu” zostali obdarowani egzemplarzami wydawnictwa.


290 LAT ŻUŁAWSKIEGO DOMU PODCIENIOWEGO

Autor: zulawy, 14. sierpnia 2010


ZABYTKI WŚRÓD ZABYTKÓW

Autor: zulawy, 13. czerwca 2010
Zabytki wśród zabytków
Dwadzieścia cztery załogi 12 i 13 czerwca uczestniczyły w X Wiosennym Rajdzie Pojazdów Zabytkowych  zorganizowanym przez Automobilklub Morski w Gdyni. Start nastąpił w Gdańsku – Nowym Porcie, a następnie blisko 70 uczestników przejechało przez Żuławy Gdańskie na Mierzeję Wiślaną. Organizatorzy tak przygotowali imprezę, że nikt nie znał trasy. Aby obrać właściwy kierunek i miejsce kolejnych postojów, należało rozszyfrować na specjalnie przygotowanych mapach nazwy miejscowości lub rozwiązać zagadki. Trzeba było więc m.in. odnaleźć wsie o nazwie Ćwirki czy Prosty Kwadrat. Dłuższy czas rajdowicze spędzili w Trutnowach, gdzie nie tylko odbyli próbę sprawnościową, zwiedzili kościół i dom podcieniowy, ale też skorzystali z chwili wytchnienia i poczęstunku przygotowanego przez Stowarzyszenie „Żuławy Gdańskie”. Była to też okazja dla mieszkańców, aby podziwiać zadbane pojazdy. Starsi z łezką w oku oglądali świętnie znane w przeszłości fiaty 125, polonezy czy warszawy, zaś młodsi zachwycali się różowym cadillakiem z 1957 roku. Nie brakowało też momentów humorystycznych, bowiem wśród uczestników wyprawy znalazł się milicjant w pełnym umundurowaniu poruszający się na motocyklu MZK i rajdowicz jadący na motorowerze „Komar”.